Phil Collins, były członek Genesis, został dotknięty "nagłą głuchotą".

18 miesięcy temu muzyk zachorował na wirusowe zapalenie ucha i od tego czasu nadal boryka się z problemami ze słuchem. Phil obawia się nawet, że już nigdy nie będzie mógł dawać dużych koncertów na żywo, ponieważ głośne dzięki wywołują u niego silny ból. - Mogę słuchać muzyki, komponować i śpiewać, ale źle się czuję, gdy jest zbyt głośno. W ramach promocji płyty mogę dać kilka małych koncertów, ale raczej będę się koncentrował na pisaniu i nagrywaniu.

Na swoim najnowszym albumie Phil Collins śpiewa tylko o miłości do żony Orianne Cevey i ich syna Nicholasa. "Testify" to pierwsza od sześciu lat płyta z nowym materiałem Collinsa. Można na niej usłyszeć piosenki i kołysanki, które szczęśliwy muzyk napisał od czasu swojego ślubu z Cevey w 1999 roku. - Tytułowy utwór to najbardziej miłosna piosenka jaką kiedykolwiek napisałem - powiedział Phil. Na płycie znajdzie się także kołysanka "Come With Me (Close Your Eyes)", którą Collins napisał 13 lat temu, gdy urodziła się jego córka Emily. Teraz Phil przerobił piosenkę dla Nicholasa i zainstalował w szafie grającej stojącej w nowej sypialni chłopca.

Źródło: muzyka.onet.pl